4 lip 2017

Jeszcze jedna Ukrainka wybiera się do Polski

To pierwszy wpis o Ukrainkach, których sporo już nadaje na Showupie. Częściowo może są to Rosjanki mieszkające na Ukrainie albo Ukrainki mówiące po rosyjsku. Zasadniczo nie rozróżniam i tak bardzo mnie to nie interesuje.


Tak więc jest taka jedna, która wymyśliła sobie taki sprytny cel: "I collect 6000 for moving to polish from ukraine". 6000 żetonów. Więc chce ona się przeprowadzić do Polski. 600 zł na bilet na pewno starczy.
Jej nick ChilloutAlise. 

Sprytnie, co? Wyjeżdżać do jakiegoś kraju za kaskę od ludzi z tego kraju. Nie rządową, na szczęście.

Ciekawe, co ona chce w Polsce robić? - zakładając, że cel jest prawdziwy. Żeby zarabiać na SU, nie trzeba w Polsce mieszkać przecież. 

Na jej profilu garść informacji łamaną polszczyzną i łamaną angielszczyzną - kiedyś miała więcej zdjęć, teraz jedno tylko: https://showup.tv/profile/ChilloutAlise

1 lip 2017

Fantazje erotyczne fitness_girl25

- Marzy mi się trójkąt z dwiema kobietami, z dwoma facetami w ogóle mi się nie marzy, chociaż wolę facetów. Ale jeden facet też by był, tylko by patrzył, nie mógłby nic zrobić, nawet dotknąć nas by nie mógł. Ciekawe czy by wytrzymał. Wolę z mężczyznami, ale chciałaby zobaczyć, jak bardzo rozpaliłyby mnie dwie laski. Cipeczka już mokra. Już sutki twarde, już jestem podniecona. 

8 cze 2017

Wpis motywacyjny -

Znacie na pewno tą dziewczynę x_Jessi_x.
Przyszedł do niej raz gość o mało finezyjnym nicku IdealPenisa, rzucił 10 żetonów - pewnie po to, by w ogóle móc pisać - i zaczął oblewać gwiazdę komplementami, że ona tak działa na niego. - To na privka, mój drogi, i zwal sobie - zaproponowała. A on, że ma tylko 60 żetonów. A ona: przykro mi, niestety, kochanieńki, ale poniżej 100 nic nie ustawiam. A on chciał tylko ocenę...
I na tym zwykle się kończą tego typu negocjacje. Gość odchodzi, życząc miłego dnia... albo bez pożegnania.
Ten typ jednak miał oprócz sprzętu do oceny także mózg. Zaproponował 50 żetonów na ogóle za to, żeby ona weszła do niego na transmisję i oceniła tam. I zgodziła się.
Dalej już nie śledziłem akcji, nie wchodziłem na trans kolesia.
Całą tą banalną historyjkę spisałem wyłącznie ze względu na morał z niej płynący, naukę, którą można zastosować w innych też przecież sytuacjach życiowych. Przygoda ta pokazuje, że możemy osiągnąć więcej niż wydaje się, że pozwalają nam na to posiadane zasoby. Miej wielkie marzenia i działaj niestandandardowo, wychodź z inicjatywą i szukaj alternatywnych dróg do celu. Może być pięknie :).